artykuly

Niezrozumiałe postępowanie, kwalifikacyjne

Osoby usiłujące przystąpić do egzaminu państwowego w celu uzyskania upragnionego zawodu rzeczoznawcy majątkowego napotykały w ostatnich miesiącach na nie małe przeszkody. Przez wiele miesięcy nie wyznaczano terminów egzaminów a udzielane oficjalnie wyjaśnienia tego stanu rzeczy nie należały do przekonujących. Zasadne wydaje się więc bliższe przyjrzenie się konstrukcji postępowania kwalifikacyjnego w celu usunięcia wad uderzających w kandydatów do zawodu.

Postępowaniem kwalifikacyjnym zajmuje się w Polsce organ państwowy – Państwowa Komisja Kwalifikacyjna (PKK), powoływana i odwoływana przez  Ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej. Jakkolwiek PKK powstaje z udziałem osób wskazanych przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych to o ostatecznym jej składzie  decyduje Minister. Zasady egzaminowania i funkcjonowania Państwowej Komisji Kwalifikacyjnej szczegółowo określone zostały w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 17 lutego 2005 r. w sprawie nadawania uprawnień i licencji zawodowych w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami oraz doskonalenia kwalifikacji zawodowych przez rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami i zarządców nieruchomości. Mające miejsce w ostatnich miesiącach utrudnienia w przystąpieniu do egzaminów państwowych spowodowane były wejściem w życie przywołanego rozporządzenia. Obmyślając zmiany zasad dotyczących nadawania uprawnień urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury nie przewidzieli odpowiedniej płynności w organizacji egzaminów państwowych. Sytuacja ta wywołała zrozumiały niepokój u osób, które decydując się na wejście do zawodu podjęły się dużego wysiłku osobistego połączonego ze koniecznością poniesienia znacznych nakładów finansowymi na przejście kolejnych etapów postępowania kwalifikacyjnego. Po kilku miesiącach przerwy postępowanie kwalifikacyjne ruszyło w końcu w czerwcu. Należy życzyć osobom, które zamierzają poszerzyć grono rzeczoznawców majątkowych, żeby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości. W chwili obecnej wpływ organizacji zawodowych na przebieg postępowania kwalifikacyjnego jest ograniczony o ile wręcz nie celowo eliminowany. Pod pretekstem udrożnienia dostępu do zawodu tworzy się instytucję państwową, która w efekcie ten dostęp utrudnia i komplikuje.

Zaprzęganie instytucji państwowej do procesu nadawania i odbierania uprawnień w zakresie wyceny nieruchomości jest pomysłem polskim, nieznanym w innych krajach. Jest odzwierciedleniem pewnej namiętności polskich polityków i sekundującym im urzędników do kontrolowania wszelkich obszarów aktywności zawodowej i gospodarczej pod pretekstem dobra publicznego. Gdyby namiętność ta przeradzała się rzeczywiście w dobro publiczne pomysł ów należałoby przyjąć z milczącą akceptacją. Tak się jednak nie dzieje zarówno w zawodzie rzeczoznawcy majątkowego jak i wielu innych obszarach naszego życia gospodarczego. Kandydaci do zawodu narzekają na coraz bardziej sformalizowany i ślimaczący się proces odbywania praktyk i nadawania uprawnień. Klienci rzeczoznawców wykazują niezadowolenie z wielomiesięcznych procesów toczących się w trybie postępowania administracyjnego. Majątek publiczny, główny powód funkcjonowania uprawnień państwowych, jest często wyceniany pośpiesznie i niedbale, ponieważ głównym kryterium wyłaniania wykonawców wycen w postępowaniach przetargowych na rzecz podmiotów publicznych jest najniższa cena usługi.

W pozostałych krajach kwestią przyjmowania do zawodu jak i kontrolowania jakości pracy rzeczoznawcy majątkowego zajmują się organizacje zawodowe, nie powiązane w żaden sposób z instytucjami państwowymi. Ze swej natury machina państwowa jest zwykle zbyt kosztowna i zbyt wolna wobec procesów gospodarczych, w których potrzebna jest wycena nieruchomości. Organizacje zawodowe są tańsze oraz skuteczniejsze w procesie kontroli jakości świadczonych usług, dyscyplinowania przedstawicieli zawodu oraz rozstrzygania sporów.

Występujące w ostatnich miesiącach utrudnienia w możliwości przystąpienia do egzaminów państwowych nie były związane z funkcjonowaniem organizacji zawoodwych. Rola środowiska zawodowego rzeczoznawców majątkowych jest bowiem z uwagi na konstrukcję prawną procesu postępowania kwalifikacyjnego ograniczona. Przedstawiciele organizacji zawodowych podzielają niepokój kandydatów do zawodu i stoją stanowczo po ich stronie.. Pozostaje liczyć, że poszerzające się z każdym rokiem środowisko zawodowe specjalistów obsługujących rynek nieruchomości będzie potrafiło przekształcić polski model nadawania uprawnień i licencji w dojrzałe modele funkcjonujące poza wpływem instytucji państwowych.

Wojtek Nurek

źródło: Realexperts S.K.A.
Kotrasiński Nurek i Wspólnicy

TAGI